Spotkanie styczniowe

czwartkowe popołudnie i wieczór połowa tygodnia za nami, dzień jak każdy inny mogłoby się wydawać .. a jednak nie do końca, godzina 17.30 klubokawiarnia Duquesa: w tym niebanalnym miejscu czuć... Paryż. Aromatyczna kawa i ta chwila pozwalają poczuć klimat paryskich kafejek nieopodal Montmartre...

 

W takich klimatach odbyło się nasze kolejne spotkanie kobiet. Spotkanie ciekawe i pełne dyskusji na temat: Jakie jest moje powołanie w Kościele i jak je realizuję?

 

Wydaję się to prostym pytaniam ale jak bardzo bogatym, każda z nas trochę inaczej go tłumaczyła

jako żony i matki odbieramy tę funkcję jako nasze powołanie, powołanie do małżeństwa do życia w rodzinie.

W takiej roli nasze powołanie staramy się wypełniać dając śwaidectwo wiary małżonkowi, dzieciom, które uczymy naszej wiary oraz bliskim z naszych rodzin.

Wypełniać to powołanie z miłości takiej jaką otoczył nas sam Chrystus, miłości pełniej cierpliwości, zrozumienia.

Nie jest to jednak tak łatwe jak opisanie tego... jednak każda z nas stara się pełnić swoje powołanie jak najlepiej, dodatkowo rozmowa na ten temat ubogaca dośwadczenia z zakresu tego tematu, pozwala umacniać się w tym co robimy, zmieniać to co niewłaściwe.

 

Pomimo naszego powołania do życia w rodzinie odnajdujemy też powołanie do świadczenia na zewnątrz rodziny w naszych środowiskach życia, czy to we wspólnocie pełniąc jakąś dodatkową funkcję, posługując w jakiejś diakonii, czy w miejscu pracy. Nasze świadectwa powinny opierać się jednak zawsze na Miłości, bo z Miłosci zostaliśmy stworzeni i do Miłości powołani.