„To były jedne z najważniejszych dni w życiu naszego małżeństwa” – takie słowa padły po zakończeniu ostatnich konferencji prowadzonych w piękny sposób przez dr Jacka Pulikowskiego.
Po wielu miesiącach starań udało się skutecznie zaprosić pana Jacka do naszej wspólnoty by wygłosił konferencje na tematy jedności małżeństwa, rodziny, wychowania dzieci i seksualności. Niezorientowanym (czy są w ogóle tacy?) przypominamy, że dr Jacek Pulikowski jest autorem ponad 20 książek o tematyce rodzinnej i małżeńskiej. Pracując w poradni małżeńskiej (prawie 30 lat !), pomagając małżeństwom wychodzić z kryzysów i budować jedność, zyskał olbrzymie doświadczenie, którym chętnie się z nami podzielił.
Pan Jacek w piękny sposób połączył w jedną spójną całość wszystkie tegoroczne tematy naszych dni skupienia: od dr Kuźnika poprzez ks. Andrzeja, ks. Kuliberdę po o. Knotza ukazując wspaniałą głębię i spójność chrześcijańskiego życia mężczyzny i kobiety powołanych do małżeństwa. Ta droga jest naprawdę pociągająca
i dająca prawdziwe szczęście !
Padło wiele słów, które powinniśmy wyryć w pamięci i stosować każdego dnia w praktyce. Pomogą nam w tym na pewno płytki CD z nagranymi konferencjami (szacunek dla Łukasza !), które warto przesłuchać kilkakrotnie
i przypominać sobie… ot, choćby takie zdania:
Wszystkie subiektywne odczucia i oczekiwania żony są obiektywnym zadaniem do rozwiązania dla męża (i odwrotnie).
lub
Jeżeli chcesz naprawiać małżeństwo to zacznij od zmiany siebie, wsłuchawszy się w to co współmałżonek pragnąłby, aby w tobie się zmieniło, na czym mu zależy, co mu przeszkadza…
Tak naprawdę trzeba dużej ofiary, rezygnacji z egoizmu, z własnej wygody i przyjemności aby osiągnąć pełnię szczęścia w miłości małżeńskiej.
Każdą trudną sytuację zawsze można oddać Panu Bogu prosząc go o pomoc. Moc i łaska sakramentu małżeństwa pozwala przeżywać konflikty między małżonkami wraz z Chrystusem, który udziela daru jedności. To co jest jeszcze potrzebne aby małżeństwo dobrze funkcjonowało to świadomość, że jesteśmy inni jako kobieta
i mężczyzna, do innych zadań przeznaczeni. Miejmy świadomość tej inności i nie pozwólmy aby pycha i złość zniszczyła to co może być tak piękne.
Miłość nie polega na uczuciach, ale na postawie i uczynkach i powinna wyrażać się w pragnieniu dobra dla drugiego…
Te dwa dni minęły bardzo szybko. Godzinne konferencje w naszym odczuciu trwały zaledwie 10 minut – tak chłonęliśmy te słowa. Dla wielu z nas było to jak objawienie, jak impuls elektromagnetyczny do gruntownych zmian w budowaniu relacji i w spojrzeniu na współmałżonka. Wiemy jak w dość prosty sposób wygrać małżeństwo, rodzinę tylko… czy wprowadzimy to w życie ?
Jak mawiają mądrzy ludzie: „jak nie zaczniesz zmian od razu to nie zaczniesz ich nigdy”.
Pamiętajmy o tym i do dzieła !
DO BOŻEGO DZIEŁA !

