Wielki Tydzień

Dziś, w Niedzielę Palmową, weszliśmy w czas Wielkiego Tygodnia i powoli zbliżamy się do szczytu i źródła, jednocześnie, naszej wiary, do Świąt Paschalnych. Być może dla niektórych termin pascha z niczym się nie kojarzy. Wyjaśnię zatem w skrócie czy jest pascha. Pascha to inaczej przejście ze starego życia do nowego. Jezus przeszedł ze śmierci do życia i to była – jest Jego Pascha.

 

Jest jeszcze jeden powód niezwykłości tego czasu. Otóż, jak chyba nigdzie indziej, mamy możliwość uczestniczenia w tych samych wydarzeniach: Ostatniej Wieczerzy, Wielkiego Piątku, Wielkiej Soboty i Niedzieli Zmartwychwstania. To są te same dni. Jesteśmy przeniesieni dwa tysiące lat wstecz by móc wraz z Jezusem trwać na modlitwie w Ogrójcu, towarzyszyć Mu w drodze krzyża, doświadczyć bólu i smutku po odejściu Mistrza i radować się ze Zmartwychwstania!

 

Kościół w liturgii tych dni pomaga nam poprzez znaki widzialne wejść w całości w te tajemnice. Toteż radujemy się obecnością Jezusa i Jego apostołów podczas Liturgii Ostatniej Wieczerzy. Obmycie nóg uczniom, zastawiony stół i łamanie się chlebem pozwalają nam doświadczyć tych samych znaków. Dalej, zdrada Judasza, modlitwa w Ogrójcu – Jezus Eucharystyczny przeniesiony do kaplicy przechowania, czyli „ciemnicy”, a w Wielki Piątek pojmanie Jezusa, męka, i śmierć, obnażony ołtarz – znak rozproszenia się uczniów – to wszystko tak się działo i my mamy w tym realny udział. I oczywiście Wielka Sobota i Cisza! Ogromna Cisza! My już wiemy i czekamy w tej ciszy na Zmartwychwstanie. Jednakże, aby dobrze wejść w tę radość, warto głęboko zanurzyć się w CISZY. Dlatego też, bieganie z jajkami do kościoła niech jej nie zaburzy. Przecież sens nawiedzenia kościoła w tym dniu do południa leży w adorowaniu Jezusa złożonego w GROBIE! A nie w jajkach i zającach. I wreszcie Liturgia Paschalna z odnowieniem przyrzeczeń chrzcielnych, abyśmy jeszcze raz przypomnieli sobie w co się naprawdę wpakowaliśmy i przejście z ciemności do światła, ze śmierci do życia, bo Jezus Prawdziwie Zmartwychwstał, Alleluja!

 

Zapraszam zatem do rzeczywistego wejścia w ten błogosławiony czas. Może łatwiej nam będzie, gdy z całą rodziną pozwolimy Panu Bogu działać w nas łaską. Tego wszystkim nam życzę!